W trosce o zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży

W ostatnim czasie, także w związku z długotrwałym okresem izolacji społecznej młodzieży wynikającej ze zdalnego nauczania lawinowo wzrastają potrzeby specjalistycznej pomocy psychologicznej i psychiatrycznej dla nastolatków. Jak pisze M. Łoskot*: "psycholodzy ostrzegają, że psychiczne symptomy stresu po epidemii będą się pojawiać w okresie od trzech do sześciu miesięcy po jej ustaniu i mogą się utrzymywać nawet do kilku lat. Psychiatrzy, twierdzą, że skutkiem koronawirusa będzie kolejna pandemia: znaczący wzrost zapadalności na zaburzenia psychiczne, nie tylko dorosłych, lecz także dzieci i młodzieży. Większa zapadalność będzie prawdopodobnie dotyczyła zaburzeń lękowych, zaburzeń nastroju i depresji, czyli schorzeń związanych w dużym stopniu z przewlekłym stresem, niepokojem i stanem osamotnienia. Liczba tych zaburzeń, ich nasilenie oraz czas trwania będą się wiązać z indywidualną podatnością danej osoby na czynniki stresogenne (...) Odporność psychiczna dzieci i młodzieży to towar deficytowy. Jeszcze przed epidemią aż 40% nastolatków cierpiało na jakąś dolegliwość psychiczną lub somatyczną. Ponad 4% chorowało na kliniczną depresję, co piąty miał stany depresyjne, co trzeci odczuwał w szkole nasilony stres, co druga nastolatka niemająca nadwagi odchudzała się, a pod względem samobójstw nieletnich jesteśmy na drugim miejscu w Europie. Wielu z nich powróciło z tymi problemami do swojej szkoły, a obecna sytuacja może je jeszcze nasilać.”

Kiedy i gdzie należy szukać pomocy dla swojego dziecka? Jak na obecne zapotrzebowanie odpowiada system wsparcia specjalistycznego, dostępny dla młodzieży w ramach NFZ? Odpowiedzi na te pytania odnajdziecie Państwo w poradniku zamieszczonym pod poniższym linkiem:

https://www.nfz.gov.pl/gfx/nfz/userfiles/_public/dla_pacjenta/magazyn_ze_zdrowiem/nfz_nr_5.pdf

*M. Łaskot: „Poepidemiczne problemy zdrowia psychicznego uczniów”;  GŁOS PEDAGOGICZNY, nr 119; 2020.

Czy ciało określa wartość nastolatka?

Internet i media społecznościowe, czyli sfera, w której toczy się codzienne życie nastolatków, przekazują młodym ludziom konkretne wzorce dotyczące urody.  Ekspozycja na tego typu obrazy potrafi prowadzić do negatywnych przekonań na temat własnego wyglądu, powodować niezadowolenie i przygnębienie. Oglądanie tylu „pięknych” ludzi może sprawić, że nie tylko niektórzy (a może wielu?) zaczynają czuć się ze sobą gorzej, ale też odczuwają presję, żeby wyglądać tak jak osoby, które obserwują w sieci.

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę opublikowała w 2021 roku nowy raport dot. wpływu korzystania
z social mediów na postrzeganie swojego ciała przez nastolatki/tków.  Wynika z niego m.in., że:

  • Co trzecia nastolatka (33%) i co piąty nastolatek (21%) korzystając z mediów społecznościowych czuje presję, żeby poprawić swój wygląd.
  • 43% dziewcząt i 22% chłopców stosuje filtry lub inne metody poprawiające wygląd na zdjęciu przed jego publikacją w internecie.
  • 37% nastolatków po opublikowaniu zdjęcia/filmiku, na którym jest, stresuje się tym, jak zostanie ono ocenione.
  • 43% dziewcząt chciałoby na co dzień wyglądać tak, jak wygląda na zdjęciach publikowanych
    w internecie
    (wśród chłopców 27%).
  • 32% nastoletnich osób chciałoby wyglądać tak, jak osoby z sieci, których profile śledzi (wśród dziewcząt 38%).
  • Co piąta osoba nastoletnia (20%) uważa, że z powodu wyglądu ma małe szanse na popularność w sieci.
  • 30% nastoletnich osób doświadcza w sieci hejtu z powodu wyglądu.
  • 9% nastolatków nienawidzi swojego ciała.

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę ruszyła z kampanią skierowaną do młodzieży p.t. "CIAŁO NIE OKREŚLA". Warto zachęcić nastolatków do zapoznania się z jej treściami i przekazem.

 

Nastoletnia depresja

Przejawy depresji w okresie dzieciństwa i młodości są często niecharakterystyczne, przypominają przejawy innych stanów i zaburzeń, a ich rozpoznanie wymaga niekiedy znacznego wysiłku. Diagnoza depresji u dziecka może być trudna, ze względu na podobieństwo objawów zarówno do zachowań
i emocji towarzyszących okresowi dojrzewania, jak i innychzaburzeń takich, jak ADHD czy zaburzeń odżywiania.

W okresie dojrzewania liczba przypadków zaburzeń depresyjnych wśród dzieci, wyraźnie wzrasta osiągając poziom porównywalny z zachorowalnością u dorosłych. Związane jest to zapewne
z wpływem czynników hormonalnych, ale również ze stresem szkolnym, presją, by dostosować się do grupy rówieśniczej, odnieść sukces. Młody człowiek musi radzić sobie z wieloma trudnymi zadaniami rozwojowymi, takimi jak: określenie własnej tożsamości seksualnej, stopniowe zdobywanie samodzielności oraz separacja od rodziny. Nastolatki częściej określają siebie i innych stosując porównania, postrzegają siebie jako „lepszych” lub „gorszych” od innych ludzi. W okresie dojrzewania bardzo ważny staje się wygląd i wiele nastolatków uważa, że nie odpowiadają kulturowo przyjętym standardom. Szczególnie podatne na tego typu procesy są dziewczęta, u których zależny od procesu dojrzewania przyrost tkanki tłuszczowej kłóci się z dążeniem do zachowania szczupłej sylwetki.

Dla depresji w tej grupie wiekowej charakterystyczny jest nastrój rozdrażnienia oraz złość. Często pojawia się wycofanie społeczne, zmiany apetytu (zwiększenie lub zmniejszenie), wahania rytmu dobowego, utrata zainteresowania zajęciami, które wcześniej sprawiały przyjemność, jak sport czy spotkania towarzyskie. Podobnie, jak w młodszej grupie wiekowej, depresji okresu dojrzewania często towarzyszą zaburzenia lękowe i zaburzenia zachowania. Natomiast częściej obserwuje się
w tej grupie zaburzenia odżywiania (szczególnie u dziewcząt) oraz nadużywanie alkoholu
i innych substancji psychoaktywnych.

PROBLEMY EDUKACJI ON-LINE W CZASIE EPIDEMII - audycja radiowa Pani dr Małgorzaty Półtorak

Od czterech tygodni dzieci i młodzież uczą się w zmienionych warunkach, nauka on-line wiąże się jednak z trudnościami, zarówno dla młodych ludzi, ich rodziców,  jak i nauczycieli. Dodatkowo wielu uczniów czekają egzaminy kompetencji.  Wśród dzieci i rodziców budzi to wiele obaw i pytań. Jak radzić sobie w tej nietypowej sytuacji? W jaki sposób odnaleźć się w realiach szkoły on-line?

Problemom tym poświecona była rozmowa redaktora Adama Głaczyńskiego w audycji „Tu i teraz” Radia Rzeszów.  14.04.2020 roku miałam przyjemność podzielić się swoimi refleksjami na ten temat. Zachęcam do wysłuchania. (LINK PONIŻEJ)

https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/audycje/30764/szkola-on-line-jak-pokonywac-trudnosci

Presja szkolna - audycja radiowa Pani dr Małgorzaty Półtorak

"Presja szkolna"to jedno z zagrożeń współczesnej szkoły i niebezpieczne zjawisko zaburzające funkcjonowanie poznawcze, emocjonalne i społeczne uczniów. Wypalenie i wyczerpanie to nie tylko problem dorosłych. Coraz częściej dotyka ono także dzieci i młodzież. W szkole zarówno uczniowie jak i nauczyciele poddawani są różnorakiej presji, muszą sobie radzić z nadmiarem informacji, zadań a a także oczekiwaniami z różnych stron, miedzy innymi ze strony rodziców

W dniu 27.02.2020 r. na temat mechanizmów presji szkolnej i wynikających z niej obciążeniach miałam przyjemność wypowiadać się na antenie Radia Rzeszów w audycji Adama Głaczyńskiego „Między nami. Osoby zainteresowane, zachęcam do wysłuchania tej krótkiej audycji. (LINK PONIŻEJ)

https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/audycje/29468/dr-malgorzata-poltorak-o-presji-szkolnej-groznym-zjawisku-xxi-wieku 

 

Małgorzata Półtorak – pedagog szkolny

FOMO - czy to problem Twojego nastolatka (a może też Twój)?

Jesteśmy przebodźcowani, przeinformowani, z jednoczesnym poczuciem „niebycia na bieżąco”, „niedoinformowania”, „niebywania”. Odnosimy wrażenie, że omija nas wszystko to, co dobre, ciekawe, wartościowe i ważne. Wypolerowane życie innych, pokazywane na mediach społecznościowych, staje się więc naszym niedościgłym i niespełnionym marzeniem. Jeśli – w dużym uproszczeniu – rzeczywiście tak jest, to kto wie…? Być może cierpimy na FOMO (akronim dla Fear of Missing Out , które można odczytywać jako „strach przed odłączeniem”, „strach przed pominięciem”)

FOMO to choroba cywilizacyjna współczesności, która wiąże się z obawą, że coś naprawdę ciekawego i satysfakcjonującego dzieje się bez naszej wiedzy, natomiast inne osoby mogą w tym uczestniczyć. Osoba cierpiąca na FOMO nie może właściwie określić, co przegapia i jaka jest realna przyczyna powstałego lęku. Nie wiąże się on przecież z bezpośrednim zagrożeniem, ale jest bez wątpienia uczuciem negatywnym. Rozładowuje się dopiero, gdy osoba z FOMO sprawdzi powiadomienia na telefonie lub zasiądzie przed komputerem.

Syndrom sprawia, że panicznie boimy się bycia offline, włączamy wszystkie możliwe powiadomienia, a dzięki urządzeniom mobilnym ciągle mamy rękę na pulsie. Oczywiście takie zachowanie może odbić się na naszych kontaktach z innymi ludźmi.

FOMO może doprowadzić do problemów z podejmowaniem decyzji - osobie z tą przypadłością ciągle wydaje się, że powinna być gdzieś indziej i robić coś innego, nie wie, na co powinna się zdecydować, co robić, jak spędzić czas. Bywa to bardzo uciążliwe.

FOMO dotyka w szczególności osoby młode,które nie pamiętają już życia „sprzed epoki internetu”. Zjawisko to jest więc wynikiem skoku cywilizacyjnego ostatnich lat. Obserwujemy je głównie przez dynamiczny rozwój mediów społecznościowych. FOMO nie dotyczy jedynie świata wirtualnego. Może wnikać do każdej dziedziny życia, na przykład naszej nauki, pracy.

logo_psp_pijarki_splo_200.png
Image

SZKOŁA PODSTAWOWA I LICEUM
Sióstr Pijarek im. Pauli Montal